|
|
...
ostatnio
ogromna ilość pomysłów, totalnie rozbudowane skojarzenia których
wytłumaczenie zajęło by mi więcej czasu niż ich trzykrotna
werbalizacja. dziwnie reaguję .. naprawdę dziwnie zawsze miałem
wrażenie że jednak siła spokoju, z zaskoczeniem obserwuję
świadome przeciążanie umysłu, nowe gry i zabawy, wszystko żeby
nie myśleć, w teorii wygląda to znacznie lepiej .. na szczęście
już mogę spać .. naprawdę bez tych 10 godzin snu nie funkcjonuję
poprawnie. jeszcze się bronię, jeszcze nie mogę do końca
uwierzyć, bo jak to ? całe życie była i nie będzie takiej
szarlotki ? albo kompotu ? albo pierogów ? jak tak w ogóle można
sobie zachorować w tym przecież nie najstarszym z wieków ? albo że
mamy XXI ? jak to się nie da załatwić ? to co powiedzieć ? idź w
pełne ukojenia ramiona swego stwórcy ? Czy raczej, weź mnie nie
wkurwiaj i co ja teraz bez Ciebie zrobię ? Wszystko niby gra,
ludzie nie powinni się męczyć jest jednak wewnątrz ten pełen
wściekłej pasji egoizm, który nie pozwoli zaakceptować takiego
biegu zdarzeń. Bo wyrwa która powstanie nigdy się nie da zasypać
.. no i proszę, a jednak potrafię, jestem prawie taki jak wy ludzie
.. tez potrafię robić słoną wodę oczyma.
2010-12-09 22:05:06 skomentuj (0)
|
|